Gorodec

Podejrzewam, że jest jakiś autobus, który kursuje między Niżnym Nowogrodem a Gorodcem, ale nie wiem tego na pewno, bo z niego nie skorzystałam; jak pani na włościach zostałam tam zawieziona samochodem.

Czytaj dalej „Gorodec”

Niżny Nowogród

Kiedy późnym wieczorem siedziałam w podziemiach dworca w Niżnym Nowogrodzie i czekałam na spóźnionego Andreya – mojego hosta z Couchsurfing, po raz pierwszy pomyślałam, że właściwie to nie byłoby głupim pomysłem na wszelki wypadek rezerwować jakiś nocleg tam, dokąd jadę. Bo przecież nie znam tych ludzi, a już mi się tak dwa razy zdarzyło, że Couchsurfer, z którym byłam umówiona się nie pojawił i zostałam na lodzie. Wtedy nie byłam sama, ale gdybym została sama w obcym mieście w środku nocy, bez dostępu do Internetu, dobrze byłoby mieć coś w zanadrzu.

Czytaj dalej „Niżny Nowogród”