Koloseum na Majorce

Został mi tylko miesiąc na Majorce, dlatego zaczęłam się zastanawiać, co chcę tu jeszcze zobaczyć. I przyszła mi do głowy corrida. (Że też wcześniej na to nie wpadłam! – wiadomo, nic tak nie cieszy oka wegetarianki jak pastwienie się nad zwierzęciem dla sportu). Zaczęłam szperać w Internecie i znalazłam informację, że corridy na Balearach odbywają się tylko w Palmie i tylko raz w roku, w maju, później znalazłam coś na temat corridy w drugi czwartek sierpnia, więc chyba jednak trzeba po prostu śledzić newsy.

Przy okazji obu wydarzeń pojawiła się tajemniczo brzmiąca nazwa: Plaza de Toros, Coliseo Balear. Koloseum na Majorce? Jak tylko o tym przeczytałam, wiedziałam, że spodoba mi się najbardziej ze wszystkiego, co do tej pory tutaj widziałam.

Czytaj dalej „Koloseum na Majorce”