Wegetarianka w Japonii

Jak się pewnie domyślacie, wegetarianka w Japonii łatwo nie ma. Zwłaszcza, jeśli do zasad wegetarianizmu zaliczyć niejedzenie ryb. Wszędzie tylko jak nie mięso to sushi. Nie mówię tu tylko o tradycyjnych potrawach, ale w ogóle o możliwości zjedzenia czegoś wegetariańskiego. Właśnie dlatego przez sporą część wyjazdu chodziłam głodna, czasami wspomagałam się pomidorówkami w proszku, innym razem życie ratowały mi restauracje z kuchnią hinduską. Ale były też miejsca, w których udało mi się znaleźć potrawy bez mięsa, niektóre nawet smaczne.

Continue reading „Wegetarianka w Japonii”

Noclegi w Japonii

Najtańsze noclegi w Japonii dla samotnie podróżującej osoby udało mi się znaleźć w hostelach. Niektóre przewodniki piszą o Manga Kissa (kawiarenkach internetowych, w których czyta się mangi) jako o sposobie na tani nocleg. Ale po porównaniu cen za godzinę w jednej z tokijskich kawiarenek i cen noclegu w hostelu doszłam do wniosku, że spanie w Manga Kissa opłaciłoby się tylko jeśli ktoś zamierza spać kilka godzin, a nie całą noc. Większość hosteli w Japonii ma pokoje, albo nawet piętra tylko dla kobiet. Poza hostelami tradycyjnymi wypróbowałam oczywiście również hostel kapsułowy (bo jak można być w Japonii i tego nie zrobić) oraz tradycyjny japoński hotel, czyli ryokan. Ale po kolei…

Continue reading „Noclegi w Japonii”

Jak tanio podróżować po Japonii?

Umówmy się, tanio w Japonii, to jednak wciąż drożej niż w Polsce. Ale to przesada, że jest jakoś niewyobrażalnie drogo ( poza pociągami, bilety na nie, jak na mój gust, kosztują fortunę), myślę, że ceny można porównać z cenami w Europie Zachodniej (dla mnie punktem odniesienia jest Majorka, na której mieszkam, chociaż to podobno droga wyspa).

Continue reading „Jak tanio podróżować po Japonii?”

Nowy Rok

To prawda, że nie piszę regularnie. Tak jakoś wychodzi, że najłatwiej pisze mi się o wyjazdach, na które pojechałam sama. Najłatwiej wtedy pozbierać myśli i lepiej zapamiętuję informacje praktyczne, którymi się z Wami dzielę. Pewnie dlatego zdziwiłam się, kiedy rozmyślając o minionym roku, zorientowałam się w ilu podróżach byłam. Nie zdawałam sobie sprawy, że było ich tak wiele.

Continue reading „Nowy Rok”

Rower w Japonii

Nie dowiedziałabym się o tym miejscu, gdyby nie Meri. Było deszczowe popołudnie, a ja siedziałam w hostelu i popijając herbatę szukałam pomysłu na następny dzień.

Continue reading „Rower w Japonii”