Góry w Japonii

Autobus powoli wczołgiwał się po krętej, górskiej drodze. Było już ciemno i nie widziałam żadnego urwiska, którego mogłabym się przestraszyć ani pięknych widoków, których się spodziewałam planując wyjazd w góry w Japonii. Kiedy jeszcze w Tokio rezerwowałam nocleg w Nikko, do wyboru hotelu zachęciły mnie spokój i bliskość natury obiecywane przez właściciela. Dopiero na miejscu zorientowałam się, że ucieczka od cywilizacji wiąże się z półtoragodzinną jazdą autobusem z centrum Nikko, poprzedzoną kilkugodzinną jazdą pociągiem z Tokio. Ostatni autobus w kierunku Yumoto Onsen odjeżdżał o 18:30, ale już ten o 16:30 był pełny. O tej porze roku słońce zachodzi dość wcześnie, a kiedy zapada zmrok wszystkie sklepy i restauracje są zamykane, więc turyści w centrum nie mają czego szukać.

Continue reading „Góry w Japonii”

Karnawał w Wenecji

Rok temu o tej porze spacerowałam po Bergamo i szykowałam na karnawał w Wenecji. Karnawałowy weekend spędziłam na przechadzkach wąskimi uliczkami wyspy, oglądaniu parady, a sobotni wieczór na balu… Wszędzie otaczały mnie postaci w kostiumach i maskach. Zobaczcie sami.

Continue reading „Karnawał w Wenecji”

Wegetarianka w Japonii

Jak się pewnie domyślacie, wegetarianka w Japonii łatwo nie ma. Zwłaszcza, jeśli do zasad wegetarianizmu zaliczyć niejedzenie ryb. Wszędzie tylko jak nie mięso to sushi. Nie mówię tu tylko o tradycyjnych potrawach, ale w ogóle o możliwości zjedzenia czegoś wegetariańskiego. Właśnie dlatego przez sporą część wyjazdu chodziłam głodna, czasami wspomagałam się pomidorówkami w proszku, innym razem życie ratowały mi restauracje z kuchnią hinduską. Ale były też miejsca, w których udało mi się znaleźć potrawy bez mięsa, niektóre nawet smaczne.

Continue reading „Wegetarianka w Japonii”

Z Valldemosy do Dei

Ostatnie przyjechało pianino. Chopin, George Sand i jej dzieci już dawno rozgościli się w klasztorze kartuzów, a pianina wciąż nie było. Jakby brzydka pogoda, nieprzyjemne usposobienie mieszkańców i dziwny język, jakim się posługiwali niewystarczająco odbierały przyjemność z wyjazdu. George Sand nie przestawała narzekać.

Continue reading „Z Valldemosy do Dei”

Noclegi w Japonii

Najtańsze noclegi w Japonii dla samotnie podróżującej osoby udało mi się znaleźć w hostelach. Niektóre przewodniki piszą o Manga Kissa (kawiarenkach internetowych, w których czyta się mangi) jako o sposobie na tani nocleg. Ale po porównaniu cen za godzinę w jednej z tokijskich kawiarenek i cen noclegu w hostelu doszłam do wniosku, że spanie w Manga Kissa opłaciłoby się tylko jeśli ktoś zamierza spać kilka godzin, a nie całą noc. Większość hosteli w Japonii ma pokoje, albo nawet piętra tylko dla kobiet. Poza hostelami tradycyjnymi wypróbowałam oczywiście również hostel kapsułowy (bo jak można być w Japonii i tego nie zrobić) oraz tradycyjny japoński hotel, czyli ryokan. Ale po kolei…

Continue reading „Noclegi w Japonii”