Kobiety w Birmie

Kobiety w Birmie ubierają długą spódnicę i bluzkę z krótkim rękawem, bez dekoltu, oczywiście. A twarz malują na żółto. Tak, na żółto. Całą twarz. Albo tylko policzki, a czasami policzki i nos. Makijaż, poza tym, że zdobi, chroni przed słońcem i odstrasza komary. Żółtą maść uzyskuje się z drzewa thanaka, które rośnie w środkowej części kraju. Czasem smaruje się nią też dzieci.

Zamiast torebki, birmańskie kobiety często noszą małe koszyczki. A na głowie… całe bogactwo różności: od owoców, przez kwiaty po cegły. Bo kobiety w Birmie żadnej pracy się nie boją. Jedna jest nauczycielką, inna sprzedaje jedzenie albo handluje pamiątkami, jeszcze inna pracuje przy budowie domu albo remoncie drogi. Są też takie, które zostają mniszkami. Kobiety – mniszki w Birmie, tak jak mnisi, golą głowy, ale w przeciwieństwie do mężczyzn, noszą szaty koloru różowego.

W niektórych częściach kraju, głównie w stanie Shan, dość często widuje się kobiety, które na głowie mają coś, co przypomina turban zrobiony z kolorowego ręcznika i ubrane są inaczej niż reszta. To kobiety z plemienia Pa-O, zwanego inaczej plemieniem Black Karen (Czarne Karen). Te panie swoje koszyczko-torebki zakładają na głowę – podejrzewam, że turban neutralizuje ciężar i nie czują bólu.

Jak wszędzie na świecie, także wśród kobiet w Birmie są takie, które tylko czyhają, żeby cię oskubać z jak największej ilości kasy i za towary pierwszej potrzeby, takie jak chusteczki higieniczne, chcą od ciebie pieniędzy większych niż za taki produkt zapłaciłabyś w Polsce, a są i takie, które, kiedy akurat nie mają chusteczek w asortymencie sklepu, wyciągną paczuszkę ze swojej prywatnej torebki i poratują cię w potrzebie swoją prywatną chusteczką higieniczną.

A na widok Polki samotnie wypoczywającej w cieniu, przysiądą się i zrobią sobie z nią zdjęcie. Bo to przecież taka atrakcja! Atrakcja dla nich, atrakcja dla mnie, także jesteśmy kwita.

Najbardziej znana kobieta w Birmie i chyba najbardziej znana Birmanka na świecie to oczywiście Aung San Suu Kyi, ale ona zasługuje już na osobny wpis.

kobiety w Birmie

 

kobieta z kwiatami na głowie

pani z kwiatami

uśmiechnięta

kobiety z plemienia Pa-O
kobiety z plemienia Pa-O

kobieta z plemienia Pa-O

z plemienia Pa-O

kobieta na targu na Jeziorze Inle
kobieta na targu na Jeziorze Inle

kobiety

pani na targu

kobieta w Birmie

kobieta z makijażem z drzewa thanaka
kobieta z makijażem z drzewa thanaka
kobieta z makijażem z drzewa thanaka
kobieta z makijażem z drzewa thanaka
kobieta z makijażem z drzewa thanaka
kobieta z makijażem z drzewa thanaka
drzewo thanaka
drzewo thanaka
młode mniszki
młode mniszki

kobieta w Mandalay

kobiety w Birmie i ja
kobiety w Birmie i ja

3 thoughts on “Kobiety w Birmie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s