Co zabrać na dwudniowy trekking do dżungli na północy Tajlandii?

Kilka dni temu wybrałam się na dwudniowy trekking (z przewodnikiem, oczywiście). O samym trekkingu, który był genialny napiszę w osobnym poście, a tutaj przekazuję listę rzeczy, którą przygotował hostel Julie, w którym mieszkałam. Na taki trekking może pójść każdy, nawet ktoś, kto nieczęsto chodzi po górach, ale dobrze wiedzieć co ze sobą zabrać (ze mną w grupie był chłopak w japonkach i jakoś też dal radę,ale sportowe buty pewnie ułatwiłyby mu życie). Ale do rzeczy.

Co zabrać na dwudniowy trekking do dżungli na północy Tajlandii?

2 koszulki z krótkim rękawem

1 krótkie spodenki

1 długie spodnie

1 ręcznik

2 pary skarpetek

1 parę butów trekingowych albo sportowych

1 parę sandałów albo japonek

Szczoteczkę i pastę do zębów

Strój kąpielowy (w programie było pływanie w okolicach wodospadu)

Mydło

Szampon (wiadomo, jak ktoś chce sobie darować mycie włosów, to szamponu nie bierze, zresztą przewodnik pokazał nam drzewo, z którego robi się szampon)

sprey przeciw owadom

Krem z filtrem

Papier toaletowy

Lekarstwa

Latarkę

Aparat fotograficzny (nie zapomnijcie naładować baterii)

Pieniądze

Dodatkowo w sezonie zimowym (listopad- luty) kurtkę albo bluzę z długim rękawem

W sezonie letnim (marzec- czerwiec) czapeczkę i okulary przeciwsłoneczne

A w porze deszczowej (lipiec- październik) płaszcz przeciwdeszczowy i parasolkę

Co do pieniędzy, to radzili zabrać niedużo 500- 1000 batów, w miejscu noclegu można było kupić wodę, piwo i colę, a jedzenie wliczone było w cenę noclegu, jeśli jesteście wegetarianami najlepiej zgłosić to przy zamawianiu trekkingu, nie było z tym żadnego problemu, dostawałam posiłki wege.
Są też różne opinie na temat tego co zrobić z cennymi rzeczami, np. elektroniką – zostawić w sejfie w hostelu czy zabrać ze sobą, ja zostawiłam i nic się złego nie stało, decyzje musicie podjąć sami.
Wyposażona we wszystko, co radzono, wydawałam się sama sobie dobrze przygotowana. Tylko, że wieczorem, niespodziewanie dla wszystkich, zaczął padać deszcz, a potem to już nawet zaczęło lać. Podobno pierwszy raz od 3 miesięcy i podobno nigdy się to o tej porze nie zdarza. No cóż, zdarzyło się i żałowałam, że wzięłam tylko kurtkę, a polar został na dole.
Śpi się w chatce z drzewa bambusowego, więc podobno nad ranem, może być chłodnawo (mówię podobno, bo mi trafiło się tak, że było lodowato a nie chłodnawo).
Nie miałam ze sobą śpiwora,“na noclegu” dostaje się koce i poduszki, co w porze suchej normalnie wystarcza, żeby się ogrzać. (Są też moskitiery).
Jeśli chodzi o warunki łazienkowe, to spodziewałam się wiadra z wodą, a był, prowizoryczny bo prowizoryczny,ale zawsze, prysznic (i kibelek też).
A co do Waszego dużego bagażu, to hostele nie robią problemu, można go przechować i odebrać po trekkingu. Ale gdyby były problemy, to swoje rzeczy można też przechować w biurze agencji, która organizuje wycieczkę.

To chyba tyle porad na dziś. Jeśli macie jakieś dodatkowe porady, dopiszcie w komentarzach pod spodem. Miłego dnia.

3 thoughts on “Co zabrać na dwudniowy trekking do dżungli na północy Tajlandii?

      1. Ja dostałem w kość w tych cholernych górach, ale kiedy widziałem współkompanów na wycieczce obładowanych plecakami to myślę, że bym chyba tam utknął z takim ładunkiem na szlaku do dzisiaj. Miałem w plecaku aparat i trochę wody a i tak było to za dużo. Ale faktem jest , że dwa dni w mokrych spodniach i t-shircie jest trochę niekomfortowe ;) pozdrawiam !

        Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s