Capdepera

Ustaliliśmy już, że Majorka to plaże i góry. Ale są też miejsca, które nie mają ani jednego, ani drugiego. Tak, tak, nawet tutaj się takie zdarzają. Majorka pełna jest małych, przytulnych miasteczek, które przyciągają turystów zabytkami, festiwalami i cotygodniowym targiem. Jednym z takich miejsc jest Capdepera. Nie przejmujcie się, jeżeli trudno Wam wymówić tę nazwę. Ja chyba z miesiąc próbowałam ją zapamiętać (i z tego co zasłyszałam na ulicach i w autobusach, wiele osób z trudem łączy w jedno słowo tę dziwaczną kombinację literek).

Capdepera

Capdepera to średniowieczne miasteczko. Wąskie kręte uliczki pną się w górę i prowadzą wprost pod bramę zamku. Za murami obronnymi kryje się kościół i Dom Gubernatora. Budowę twierdzy zapoczątkował Jakub II w XIV wieku, teraz w Domu Gubernatora mieści się muzeum poświęcone historii tego miejsca i wyrobom produktów z drzewa palmowego, do złudzenia przypominającym wiklinowe kosze i kapelusze. Wstęp kosztuje 4 euro. Więcej informacji znajdziecie tutaj.

Kościół

Ze wzgórza rozciąga się piękny widok na miasteczko, góry i Morze Śródziemne. W centrum Capdepery znajduje się niewielki rynek z restauracjami i kawiarnią, w środy odbywa się tam targ. Miasteczko jest malownicze i na pewno warto je odwiedzić, kiedy przebywa się w okolicy, ale specjalnie na przykład z Palmy bym się tu nie wybierała. Tak czy inaczej jest to możliwe, ze stolicy Majorki dociera do Capdepery autobus numer 411.

Capdepera

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s