Couchsurfing

Moja historia o Couchsurfing mogłaby zaczynać się tak:

– Do you speak English? – zapytał mnie celnik na granicy Kanady z USA.

– Yes. – Dalej ta rozmowa po angielsku toczyła się tak:

– Gdzie zamierzasz się zatrzymać w Nowym Yorku?

– At friend’s flat.

– O! Rzeczywiście mówisz po angielsku. W Anglii mówią flat, a my, w Ameryce, na mieszkanie mówimy apartment….

Albo tak:

Autobus z Macedonii zatrzymał się na środku skrzyżowania w Tiranie. Ludzie zaczęli wysiadać. W końcu wysiedli wszyscy, co było jedyną oznaką tego, że to ostatni przystanek.

– To jest dworzec autobusowy? –zapytała kierowcę para Hiszpanów. A potem zapytali nas: – Znacie tu jakieś hostele? Gdzie się zatrzymacie?

– U kolegi.

Rok później w Turcji na dworcu kolejowym jeden z „naganiaczy hotelowych” zachęcał, żeby zatrzymać się w jego hotelu.

– Nie, dzięki – próbowałyśmy go zbyć.

– To gdzie się zatrzymacie?

– U kolegi.

– Aaaa, you’re doing Couchsurfing!

Tak, właśnie tak! Skąd u mnie tylu znajomych w różnych miejscach na świecie? Wszędzie korzystam z Couchsurfing. Couchsurfing to surfowanie po kanapach, polowanie na kanapy.  Czasami to tylko kawałek podłogi, ale przynajmniej jest dach nad głową. No i niezapomniane wrażenia. Nowi ludzie, nowe miejsca, do których, gdyby nie Couchsurfing, nigdy bym nie trafiła.

Zasada jest prosta. Trzeba zarejestrować się na stronie www.couchsurfing.org, założyć swój profil, a potem szukać osób, u których chcemy nocować. Ludzie z całego świata mogą też znaleźć nasz profil. Ale udzielanie noclegu nie jest obowiązkowe. Można zaznaczyć, że akurat nie możemy nikogo przenocować, za to chętnie spotkamy się na kawę albo pokażemy miasto. Zaznaczamy też jakie znamy języki, czym się interesujemy, wstawiamy zdjęcia.

A w zamian za nocleg fajnie przywieźć gospodarzom coś z Polski. Tylko, że jak się jeździ z plecakiem, to nie zawsze chce się dźwigać dodatkowe rzeczy. Wtedy można po prostu ugotować coś do jedzenia  albo kupić jakiś drobiazg na miejscu. Bo cała idea polega na tym, że nocleg jest za darmo, ale jak wie każdy dobrze wychowany człowiek, nawet jak się wpada w odwiedziny do znajomych, to przeważnie nie z zupełnie pustymi rękami.

Czy to jest bezpieczne? Całe zaufanie opiera się na komentarzach, które zostawiają inni członkowie portalu,którzy już wcześniej spotkali naszego potencjalnego gospodarza/gościa. Najtrudniej zaufać początkującym. Ale były momenty, kiedy nie miałam innej opcji, i nocowałam u nowych Couchsurferów, którzy okazywali się fajnymi ludźmi. Jeżeli nie jest się przekonanym do idei tej organizacji, można najpierw pospotykać się na mieście, bez nocowania, i zobaczyć czy nam się to spodoba, czy nie.

Dla mnie, odkąd korzystam z CS, nie ma innej opcji niż nocleg za darmo (oczywiście nie zawsze się udaje, ale zawsze najpierw próbuję znaleźć kogoś z Couchsurfing, kto mnie przenocuje,dopiero później szukam hosteli).

Zachęcam i życzę niezapomnianych wrażeń.

4 thoughts on “Couchsurfing

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s